Zielono mi


Ogródek na parapecie

 

Twój miniaturowy ogródek ziołowy można założyć nawet na parapecie, nie jest to wcale skomplikowaną sprawą. Wyhoduj na nim zioła, które urozmaicą twoje posiłki. Zasiej sam zieleninę, a będziesz miał pewność, że nie jest skażona środkami chemicznymi. Szałwia, tymianek, bazylia, rukola, mizuna, oregano, melisa, majeranek, mięta, lubczyk, pietruszka czy szczypiorek to ziołowy niezbędnik każdego ogrodnika amatora i dobrego kucharza jednocześnie.

 

Stare odmiany drzew owocowych

W ostatnich latach panował trend aby w ogrodach przydomowych i działkowych sadzić nowe odmiany drzew owocowych, głównie deserowe i corocznie plonujące. Drzewa owocowe, przede wszystkim jabłonie, szczepione na silnie rosnących podkładkach, zastępowano roślinami o ograniczonym wzroście, szczepionymi na podkładkach karłowych. Dlaczego tak się działo? Te nowe, karłowe drzewa owocowe niosą ze sobą wiele zalet. Przede wszystkim, osiągając niewielkie rozmiary, pozwalają na sadzenie ich gęściej, przez co z niewielkiej nawet powierzchni działki można uzyskać spory plon. Ale, ale... nie wszystko złoto co się świeci! O ile w produkcji towarowej, w sadach przemysłowych, nowe odmiany drzew osiągających ograniczone rozmiary, okazały się strzałem w dziesiątkę, o tyle w uprawach amatorskich, w których raczej unikamy stosowania "chemii", pojawił się pewien zgrzyt...

Otóż drzewa szczepione na podkładkach karłowych okazały się być znacznie mniej żywotne i bardziej wrażliwe na choroby i szkodniki. Aby zdrowo rosły i obficie plonowały, wymagają silnego nawożenia oraz przeprowadzania szeregu zabiegów ochronnych. Innymi słowy - sztuczne nawozy i pestycydy poszły w ruch. A nie o to przecież chodziło... Obecnie więcej osób zwraca uwagę na możliwość uzyskania z własnej działki zdrowych owoców i warzyw bez użycia sztucznych nawozów i pestycydów, a przynajmniej przy bardzo ograniczonym ich zastosowaniu.

Dlatego coraz częściej powraca się do uprawy starych, sprawdzonych, długowiecznych odmian drzew owocowych, bardziej odpornych na choroby i szkodniki, wymagających mniej zabiegów uprawowych (szczególnie w późniejszym okresie rozwoju). Do łask wracają dużych rozmiarów jabłonie, które niegdyś rosły niemal przy każdej zagrodzie wiejskiej. Coraz częściej też rozważa się odratowanie i kontynuację uprawy starych drzew, które tu i ówdzie zachowały się na działkach. Powstały nawet organizacje zajmujące się zachowaniem starych odmian drzew owocowych w miejscach, gdzie niegdyś tradycyjnie je uprawiano. Pierwszy taki projekt ruszył w 1995 roku na obszarze Parku Krajobrazowego Dolnej Wisły, a pieczę nad nim sprawują członkowie Towarzystwa Przyjaciół Dolnej Wisły. Jednym z efektów ich działań jest założenie kolekcji starych odmian jabłoni w Chrystkowie. To wszystko wpisuje się w obecny trend odwrotu ku ekologii i naturalnym metodom uprawy, szczególnie w ogrodnictwie amatorskim. Mamy dosyć owoców ze sklepowych półek, pięknie wyglądających, nadspodziewanie dużych rozmiarów, które jednak podle smakują i wyhodowane zostały przy użyciu masy sztucznych nawozów i pestycydów. Coraz częściej tęsknimy za smakami z dzieciństwa - jabłkami z ogrodów naszych dziadków, które choć mniej okazałe i czasem "z robaczkiem", zupełnie inaczej smakowały i były bogatsze w substancje odżywcze.

Warto tu także zwrócić uwagę na inne zalety starych sadów, z których przeciętny ogrodnik amator może nie zdawać sobie sprawy. Stare sady przydomowe mogą chronić przed erozją wietrzną i wodną. We wnętrzu koron dużych drzew panuje swoisty mikroklimat umożliwiający rozwój porostów. Ciągi drzew owocowych przy polnych drogach, są znakomitymi kryjówkami i miejscem żerowania dla drobnej zwierzyny.

Te liczne zalety starych odmian drzew owocowych powodują, że warto rozważyć powrót do ich uprawy na działkach i w ogrodach przydomowych.

Piśmienne dowody uprawy roślin sadowniczych sięgają czasów starożytnych. W Polsce sadownictwo najbujniej rozwijało się początkowo w posiadłościach dworskich, przyklasztornych, później ziemiańskich i chłopskich w XVIII i XIX w.

Dziś sady tradycyjne są coraz większą rzadkością. Ich zanikanie wynika z wieku pozostałych drzew (ponad 50-cio letnich), braku nowych nasadzeń. Sposobem powrotu do krajobrazów sprzed wieków jest posadzenie starych wysokopiennych odmian drzew owocowych na silnie rosnących podkładkach, w miejscu ich wcześniejszego występowania, co z kolei przyczynia się do wytwarzania odporności drzew na występujące w danym obszarze choroby, warunki atmosferyczne.

Do starych odmian można między innymi zaliczyć: Antonówkę, Kosztelę, Malinówkę, Szarą Renetę, Grochówkę, Kantówkę Gdańską, Krótkonóżkę Królewską, Renetę Kuloną. Wykonywanie nasadzeń tego typu odmian drzew z pewnością wpływa na poprawę krajobrazu wsi, przywracanie naturalnego środowiska życia wielu organizmów zwierzęcych i roślinnych, dostarczanie owoców bogatych w witaminy. Aleje drzew owocowych przy drogach polnych i nasadzenia śródleśne stanowią miejsce żerowania oraz schronienia wielu gatunków zwierząt, w tym około 200 gatunków ptaków. Stwarzają swoisty mikroklimat, wpływając na ograniczenie i naturalną regulację liczebności między innymi owadów.