Dziewicza


"Maryja, czysta dziewice"

 

Chyba nigdy nie przestaniemy zadziwiać się osobą Maryi, która będąc Dziewicą stała się Theotokos –Matką Boga i Matką Kościoła. Wielu Ojców Kościoła podziwiało Ją i zastanawiało się na czym polegało u Maryi dziewictwo, dlaczego nazywamy Ją Niepokalaną? We Kościele wschodnim i zachodnim Ojcowie przedstawiają Jej czystość i nieskalaność jako wzór dla ówczesnego świata, który coraz bardziej pogrąża się w grzechu rozwiązłości małżeńskiej.

O czystości Maryi pisał m.in. święty Jan Chryzostom, św. Augustyn, ale najwięcej na ten temat pisali święci Efrem i Ambroży. Dziś, gdy coraz bardziej zaczyna panować „mentalność niewierności”, która prowadzi olei do rozwodów i rozpadów rodzin warto powrócić do tych tekstów. Efrem pisze, że Maryja jest „święta w swoim ciele, piękna w swoim duchu, czysta w swoich myślach, prawa w swoim rozumie, doskonała w swoich uczuciach, czysta, niepokalana w swoim sercu, wyniosła, pełna wszelkich cnót”. Natomiast św. Augustyn dojdzie do wniosku, że „jeśli Bóg miał się narodzić, to mógł się narodzić tylko z dziewicy; a jeśli miała porodzić dziewica, to mogła porodzić tylko Boga”. Rozważania w obronie dziewictwa Maryi podjął również w IV wieku św. Ambroży. Prowadzono bowiem zaciekłe dyskusje na ten temat. Pamiętamy, że dopiero w roku 1854 Kościół przyjął dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Święty Ambroży jako pierwszy nazwał Maryję „aula pudoris” – królewskim pokojem nietkniętej czystości. Maryja była dla niego niezrównanym przykładem czystości. Jej ciało, ochronione przed skutkami grzechu Adama i ochronione od „nieczystości” związanej z seksualnością, jest symbolem doskonałego ciała ludzkiego, czyli tajemniczo „przemienionego na lepsze” przez chrzest i wstrzemięźliwość. Jest symbolem ciała, które w końcu „będzie odnowione” w swej integralności w czasie zmartwychwstania. Według Ojców Kościoła Maryja swoim życiem promowała dziewiczość-jako symbol świętości.

 

Pytanie o dziewictwo niewiasty jest tematem delikatnym w swej intymności, wręcz onieśmielającym. Z medycznego i biologicznego punktu widzenia nie można być jednocześnie dziewicą i matką. A jednak od tego prawa Bóg uczynił wyjątek. W dobie braku poszanowania dziewictwa i czystości, trzeba nam stanąć w obronie tych wartości. Zwłaszcza, że trzeba wynagradzać Niepokalanemu Sercu NMP wszystkie zniewagi i herezje głoszone przeciwko  Bożej Rodzicielce zawsze Dziewicy!!!

 

W Księdze Izajasza czytamy: "Oto Panna brzemienna rodzi syna i nadaje mu imię Emmanuel"(Iz 7,14). W oryginale hebrajskim użyto słowa hinne ha-alma, co oznacza dziewczynę niezamężną, dziewicę.

Dogmatu wiary o dziewiczym poczęciu Jezusa nie należy mylić z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi, który oznacza, że Matka Boża była wolna od zmazy grzechu pierworodnego i w ogóle od jakiegokolwiek grzechu". Taki jest sens orzeczenia dogmatycznego sformułowanego w 1854 r. przez Piusa IX w bulli "Ineffabilis Deus".
Wiara w naukę o dziewictwie Maryi zawarta jest w trzech zasadniczych dokumentach Kościoła: Symbolu Nicejsko-Konstantynopolitańskim: "I wcielił się z Ducha Świętego z Maryi Dziewicy"; liście dogmatycznym św. Leona I Wielkiego do patriarchy Flawiana: "Poczęty jest bowiem z Ducha Świętego w łonie Dziewicy Maryi, która tak z zachowaniem dziewictwa zrodziła, jak z zachowaniem tegoż poczęła" (to orzeczenie jest najważniejsze z racji swego dogmatycznego zdefiniowania); a także - orzeczeniu Synodu Laterańskiego z 649 r.: "Jeśli ktoś nie wyznaje nauki świętych ojców (...), że właściwie i prawdziwie święta, niepokalana i zawsze dziewica Boża Rodzicielka (...) poczęła szczególnie i prawdziwie bez nasienia, a z Ducha Świętego, Boże Słowo, które przed wiekami narodziło się z Ojca, a następnie w sposób nienaruszony je zrodziła, pozostając w dalszym ciągu nienaruszoną dziewicą - niech będzie potępiony".

 

Kościół naucza, że Maryja jest semper Virgo (zawsze Dziewica), orzekając poczęcie Jezusa bez udziału mężczyzny, a nie o szczegółach anatomicznych. Jezus w swej Boskiej naturze jest odwiecznym Logosem Boga Ojca, Jemu współistotnym lub - jak powiedział do Nikodema - Jednorodzonym (J 3,16). W swej ludzkiej naturze urodził się po ludzku, z dziewiczej Matki, a jednak Jego przyjście na świat było największym cudem w dziejach Wszechświata.

 

Publiczne przyznanie się do dziewictwa brzmi w rozerotyzowanym świecie jak sensacja. Tymczasem dziewictwo nie jest reliktem przeszłości. W cafym świecie powstają ruchy na rzecz promowania czystości przedmałżeńskiej, młodzi zakładają obrączki czystości. Coraz więcej jest też powołań do dziewictwa konsekrowanego.

Pierścień czystości  -  Pierścień bł. Karoliny Kózkówny

Przeznaczony jest dla osób które świadomie pragną zawierzyć swoje życie bł. Karolinie a zwłaszcza swoje pragnienie i troskę o wytrwanie w czystości do ślubu a potem w wiernej i czystej miłości małżeńskiej lub realizując inne powołania w czystej miłości bliźniego przez całe życie. Może być on przyjęty przez tych którzy trwają w czystości a także przez tych którzy pragną mimo swoich słabości powrócić do tej wartości, podejmując na nowo walkę o czystość swojego życia i relacji z drugimi.

Srebrne pierścienie bł. Karoliny Kózkówny wykonało sanktuarium w Zabawie k. Tarnowa na przypadającą 18 listopada kolejną rocznicę śmierci patronki Ruchu Czystych Serc i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Ma to być znak szczególny oraz identyfikujący czcicieli bł. Karoliny, która zginęła w 1914 r. z rąk rosyjskiego żołnierza broniąc się przed gwałtem.
Ks. Zbigniew Szostak uważa, że wszystkim, którzy zdecydują się nosić pierścienie, będą one przypominać o bliskiej obecności błogosławionej, heroicznie broniącej najwyższych wartości. - W chwilach życiowych prób pierścień może być przypomnieniem o Karolinie, która pokazała, że nawet w najtrudniejszych czasach i okolicznościach zwycięstwo jest możliwe - dodaje ks. Szostak.

 Pierścień Karoliny można nabyć w Sanktuarium w Zabawie lub w biurze Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Krakowie, podając swój adres pocztowy i rozmiar pierścienia, który będzie założony na palec serdeczny. Informujemy, że każdy pierścień ma nabitą przez Państwowy Urząd Probierczy próbę srebra ( 925 ) i znak wytwórcy.

 

W USA, w Anglii, w Polsce i wielu innych krajach, od kilkunastu lat popularny jest Ruch Czystych Serc, w skrócie RCS. Członkowie R.C.S. noszą na ślubnym palcu srebrne obrączki czystości, z wygrawerowanym napisem: 1 Tes. 4, 3 - 4., to znaczy: Pierwszy List św. Pawła Apostoła to Tesaloniczan, rozdział 4, wiersz trzeci do czwartego. W tym fragmencie swego listu, św. Paweł tak pisze Wolą Bożą jest wasze uświęcenie, powstrzymywanie się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać własne ciało w świętości i we czci. Noszenie tych obrączek w Anglii jest surowo zakazane pod sankcją wyrzucenia ze szkoły.

Członkowie R.C.S., zawierzają siebie Panu Jezusowi, przyrzekają Jemu i sobie przedmałżeńską czystość, wolność od narkotyków, alkoholu i tytoniu, codzienną modlitwę za siebie wzajemnie, częste przystępowanie do sakramentów świętych. Miliony młodzieży z wielu krajów świata, wchodzi w związki małżeńskie Jak zdrowe, soczyste i nie nadgryzione jabłko. Przestrzegają słów pięknego powiedzenia: Oddam tobie wszystko - co lubię, a siebie - dopiero po ślubie.

 

Naukowcy z Uniwersytetu Denver w USA w piśmie Family Psychology opublikowali wyniki wieloletnich badaniach socjologicznych i dobitnie wykazali, że:

1. współżycie seksualne jest o wiele lepsze, jeśli nie zaczyna się przed ślubem, jeśli ze współżyciem oboje czekają do dnia ślubu.

2. Prócz tego małżeństwa idący do ołtarza w czystości, są: o wiele bardziej stabilne, czyli trwałe, i znacznie lepsze jest porozumienie się obojga

3. wspólne mieszkanie przed ślubem, jest szkodliwe dla jakości życia po ślubiei dla trwałości małżeństwa. Pary które mieszkały ze sobą przed ślubem i które przed ślubem współżyły ze sobą, lub z innymi osobami:

- odnotowują niski poziom satysfakcji z małżeństwa,

- mają problemy z porozumieniem ze współmałżonkiem,

- są niezadowoleni ze współżycia seksualnego,

- brak im poczucia zaufania i wzajemnego oddania

- te małżeństwa rozwodzą się najczęściej

- że łamiąc czystość przedślubną,łamią sobie całe życie

 

Okazuje się, że Pan Bóg nas nie oszukał na Synaju, że miał rację - ustanawiając VI przykazanie: Nie cudzołóż. Pewna kobieta, która przed ślubem cudzołożyła ze swoim chłopakiem, tak powiedziała: Przed ślubem wypiłam wiadro przyjemności seksualnej, za to po ślubie przez wiele lat, musiałam pić studnię goryczy.

 

Badania socjologiczne na temat rozwodów prowadzone w Polsce i w innych krajach niezbicie dowodzą, że najczęściej rozwodzą się ci małżonkowie, którzy przed ślubem nie zachowali szóstego przykazania: Nie cudzołóż - czyli przed ślubem, cudzołożyli ze sobąlub z innymi osobami.

Bardzo rzadko rozwodzą się ci małżonkowie, którzy przed ślubem oboje żyli w czystości, którzy zawarli Sakrament Małżeństwa z czystym sumieniem, sercem i duszą wobec szóstego przykazania;którzy w dniu ślubu przed Pańskim ołtarzem mogli uczciwie i spokojnie spojrzeć sobie w oczy podczas przysięgi małżeńskiej i podczas nakładania sobie wzajemnie obrączek ślubnych. Ciężki grzech przedmałżeńskiego cudzołóstwa, prześladować będzie małżonków przez całe ich życie.

Wielu młodych nie ma nic do zaoferowania sobie wzajemnie, prócz seksu, zmysłowego zaspokojenia i upojenia.Wewnątrz są bankrutami uczuć i ducha, nie ma w nich pokoju, optymizmu, ani radości.

 

Bractwo Paska św. Tomasza z Akwinu - Wyznawcy Zakonu kaznojdziejskiego,
Doktora anielskiego, Patrona czystości, Patrona młodzieży szkolnej

Za młodu oddany do Benedyktynów w Monte-Cassino na nauki, zadziwił młodziutki Tomasz wszystkich swoich nauczycieli bystrością umysłu i nadzwyczajnemi zdolnościami. Dalsze nauki pobierałw Neapolu, i tu poznał nowo dopiero założony Zakon dominikański. Pokochał go odrazu, a wiedząc, że Bóg go woła, aby muw tem zgromadzeniu służył, porzuca świetnenadzieje na przyszłość i jako 15-letni młodzieniec przyjmuje bieluchną sukienkę synów św. Dominika.

Rodzina nie zgadzając się na to czyniwszelkie wysiłki, aby go odwieść od zamiaruzostania zakonnikiem, posuwa się nawet tak daleko, że wysłanego młodzieńca do Paryżana nauki, każe w drodze braciom zatrzymaći wtrącić do więzienia. Nie pomagają jednakani łzy, ani prośby i groźby; młodzieniec święty widząc jasno wolę Bożą, wybieraraczej wszystko cierpieć niż opuścić drogę powołania. Chwytają się więc prawdziwie szatańskiego środka: wprowadzają do więzienia Świętego nieuczciwą niewiastę, aby ta pozbawiwszy go cnoty, pozbawiła i powołania. Młodzieniec w świętym gniewie wygania gorejącą głownią nierządnicę, kreśli żarzącą jeszcze głownią krzyż na ścianie więzienia — upada na kolana i w gorącej modlitwie dzięki składa za zwycięstwo odniesione nad szatanem. Wtem nagle jasne światło oblewa celę więzienną — dwaj aniołowie zstępują z niebai przepasują biodra Świętego paskiem mówiąc: Oto z rozkazu Najwyższego opasujemy biodra twe paskiem czystości. Ból, jaki czułw tej chwii Tomasz, przekonał go, że to nie sen, ale że Bóg zesłał mu nagrodę zaheroiczny czyn pokonania pokusy. Odtąd był na zawsze wolnym od pokus czystości przeciwnych. Uszedłszy potem z więzienia, powróciłczem prędzej do klasztoru i za wolą przełożonych pospieszył do Kolonii, aby w szkole Bł. Alberta Wielkiego słuchać wykładów teologii. Pod takim mistrzem prędko poczynił nadzwyczajne postępy, a zarazem stał się wzorem niewinności, pokory i posłuszeństwa. Przyjąwszy święcenia kapłańskie, zasłynął wnet jako pierwszy nauczyciel umiejętności świętej. W Paryżu sława jego ściągała wielu — a wkrótce uniwersytety jedenpo drugim domagały się, aby go w gronie nauczycieli swoich umieścić. Tak należał Tomasz do tych świętych, którym Bóg powierzył wzniosłe zadanie bronienia prawd wiary. Spełniał je wiernie nasz Doktor Anielski, obdarzony nadzwyczajnie głębokim rozumem; napisał bardzo wiele dzieł filozoficznych i teologicznych objaśnieńi wykładów Pisma św. Jakiej zaś doniosłości jest nauka Tomasza to właśnie tytuł Doktora Kościola z Akwinu, niech zaświadczy.

Cel i skutki bractwa paska św. Tomasza.

Zadaniem bractwa jest utrzymać wszystkich, każdego stanu szczególniej, zaś młodzież w czystości, a utracony skarb czystości serca na nowo odzyskać. Św. Alfons Ligoury słuszną robi uwagę, że między wszystkimi potępionymi wielu znajdzie się potępionych zasame grzechy przeciw tej cnocie, a i u innych pozostałych ten grzech się napewno znajdzie. Wszyscy Ojcowie Święci, wydają jedno-zgodny i nieomylny wyrok, że najprędszą rodzaju ludzkiego zgubą jest nieczystość. Ileż to milionów ludzi zginęło za wcześnie i haniebnie przez ten ohydny występek! Przeciwnie czystość jest anielską cnotą i jedyną ozdobą człowieka na ziemi. »Czystośćjest lilią cnót, ona łączy człowieka z aniołami*. (Św. Franc. Sal ). Ona czyni człowieka aniołem na ziemi. Lecz jak najczystszą farbę najtrudniej w nieskazitelności zachować, takteż i cnotę czystości. Jest ona jak lilia biała, którą najdrobniejszy pyłek świata zbrukać, jak szyba jasna zwierciadła, którą najdelikatniejsza para natychmiast zaćmić może, jest ona jak ta przeźroczysta woda strumyka, którą drobna bryłka ziemi zamącić — jak cienka szyba lodu lub szkła, którą wnet potłuc i połamać można. W bractwie wystrzegać się potrzeba jak najbardziej grzechu nieczystości, unikać rozmów i piosnek bezwstydnych, spojrzeń, ubiorów nieskromnych, czytania gorszących książek, próżnowania, nieumiarkowania w jedzeniu i piciu, tańców i widowisk nieprzyzwoitych i zbyt poufałego przestawania z osobami innej płci.

 

Obowiązki i rady dla członków bractwa paska św. Tomasza.

Jedynym obowiązkiem dla członków bra ctwa św. Tomasza przyjętych przez kapłana Zakonu dominikańskiego lub kapłana innego mającego władzę od Najprz. O. Generała Zak. dominik. jest: nosić codziennie we dnie i w nocy pasek poświęcony z 15 węzełkami około biódr. Obowiązek ten jednak nie jest bynajmniej pod grzechem nakazany, tylko w razie niespełnienia go, traci się odpusty brackie. Członkowie bractwa powinni się uciekać zawsze do Niep. Dziewicy Maryi i do św. Tomasza, szczególniej zaś w pokusach przeciwko św. czystości. Aby zaś uniknąć prędzej grzechu nieczystości, trzeba zachować następujące rady:

1) Czuwać troskliwie nad swoimi zmysłami a zwłaszcza oczami, zachować św. prostotę, pokorę, posłuszeństwo, bojaźń bożą i wstydliwość dziewiczą.

2)  Chronić się wszystkich złych okazyi, miejsc, osób podających sposobność do obrazy boskiej.

3) Uciekać się do Pana Boga, do ran Chrystusa Pana, wzywać Ducha św., mieć szczególniejsze nabożeństwo do Niepok. Panny Maryi. Anioła Stróża; wzbudzać w sobie akty strzeliste.

4)  Przystępować z pobożnością częściej do sakramentów spowiedzi i Komunii św.

5) Dobrzeby było odmawiać codziennie 15 Zdrowaś Maryo, ku czci 15 tajemnic różańcowych, które przypominają piętnaście węzełków na pasku.

6)  Pamiętać o obecności Pana Boga; który wszystko widzi i wie nawet najskrytsze nasze myśli.

 

Modlitwa codziennado św. Tomasza o zachowanie niewinności i czystości.

 

O wybrana Lilio niewinności, przeczystyśw. Tomaszu, któryś sukienki ęhrztu św.nigdy żadną nie skaził plamą, któryś oddwóch aniołów przepasany, był prawdziwym, aniołem w ciele, upraszam Cię, abyś mięJezusowi, Barankowi Niepokalanemu i Przenajśw. Dziewicy Maryi, Królowej Panieńskiej,tak polecił, abym też i ja mając świętympaskiem biodra swe przepasane, otrzymałdar czystości Twojej, a tak naśladując Ciętutaj na ziemi, mógł być jako Ty, o walecznyPatronie mej czystości, w on dzień sądumiędzy aniołami w niebie wiecznej chwaływieńcem ukoronowany. Przez Jezusa Chrystusa Pana naszego. Amen.

 

Modlitwa św. Tomasza przed znakiem krzyża po odniesionem zwycięstwie.

 

O mój najukochańszy Jezu! wiem jadobrze, że każdy dar doskonały a tem więcejjeszcze, dar czystości, jedynie od wszechmocnej Twej zależy łaski i bez Ciebie żadenczłowiek a tem mniej ja grzeszny sam przezsiebie co dobrego sprawić nie zdołam. Dlatego właśnie upraszam Cię, o Jezti mój! abyśraczył za łaską Twoją czystość nieskalanąduszy mej i serca mego zabezpieczyć; a gdybym kiedy na jaką nieczystą pokusę byłwystawiony — ach!  Najświętszy Zbawicielu! odpędź precz takową odemnie, abym mógłna zawsze z niezmazanem sercem w Twejmiłości i w Twej służbie pozostać; a ja zaśz mej strony uroczyście postanawiam dusząi sercem zawsze jednoczyć się z Najświętsząi niepokalaną na ołtarzach Twoich sprawo¬waną Ofiarą, iżbym jedynie Tobie, o Jezumój służył, dla Ciebie żył i umarł. Amen.

 

 

 

Czy więc małżeństwo nie może zachwycić się Dziewicą Maryją?

Czy dziewictwo Maryi nic nie może wnieść w życie rodziny?

 

Domowy Kościół – rodzina, mimo że na inny sposób zachowuje czystość małżeńską może i powinna czerpać siły na swojej drodze do Boga z Dziewicy Maryi. Istnieje bowiem jeszcze inne znaczenie znaku dziewictwa Maryi, a mianowicie znak pierwszeństwa Boga i znak daru z siebie dla Boga, o czym pisał również ks. Blachnicki. Dziewiczość Maryi jest wyrazem całkowitego daru z siebie dla Boga, które jest możliwe na drodze małżeńskiej. Maryja Dziewica przez swoją relacje do Boga pokazuje, jak bardzo Bóg przynagla swoje stworzenia, by być całkowicie dla Niego i Jego dzieła zbawienia.

 

Dziewictwo Maryi nie może być tylko Jej przywilejem osobistym. Ten fakt odwołuje przede wszystkim do Objawienia, które jest związane z dziewiczym poczęciem Zbawiciela i który objawia się w pierwszeństwie absolutnym Boga w ciele zbawienia.

 

Od początku istnienia Kościoła, Maryja nie przestaje zachwycać swoje dzieci. Dziś, gdy wokół nas tyle wyzywających reklam i bezwstydnych filmów, gdy rośnie presja „wygody i przyjemności” i gdy my sami walczymy częstokroć o „czystość małżeńską” – niech przywołanie Osoby Dziewicy Maryi będzie umocnieniem w pracy nad sobą, tak by nasze, by w sposób jak najdoskonalszy oddać siebie w miłości Chrystusowi, tak jak to uczyniła Niepokalana, Matka Kościoła. I choć przyjęcie tego Drogowskazu dokonuje na ogół na rekolekcjach II stopnia, to z pomocą Bożą, każdego dnia, każdym naszym wyborem, mamy iść do „Ziemi Obiecanej” - drogą paschalną – pokonywania siebie, wyzwalania się od własnego „ja” i zaufania bezgranicznego Bogu jak Niepokalana.

 

Ks. Andrzej Wachowicz

 

 

Wynagrodzajmy Niepokalanemu Sercu Maryi:

bluźnierstwa przeciw Niepokalanemu Poczęciu NMP,
bluźnierstwa przeciwko Jej Dziewictwu,
bluźnierstwa przeciwko Bożemu Macierzyństwu,

(kiedy jednocześnie uznaje się Ją wyłącznie jako Matkę człowieka)

bluźnierstwa tych, którzy starają się zaszczepić w sercach dzieci obojętność, wzgardę,

a nawet nienawiść do Niepokalanej Matki.