7 Tajemnic Św. Józefa


Idźcie do Józefa

 

 

W sprawie szczegółów życia św. Józefa musimy polegać na tym, co przekazały o nim Ewangelie. Poświęcają mu one łącznie 26 wierszy, a jego imię wymieniają 14 razy. Osobą św. Józefa zajmują się wprawdzie bardzo żywo także apokryfy: Protoewangelia Jakuba (z w. II), Ewangelia Pseudo-Mateusza (w. VI), Ewangelia Narodzenia Maryi (w. IX), Ewangelia Tomasza (w. II) i Historia Józefa Cieśli (w. IV), opowiadając o rodzinie Józefa, jego małżeństwie, pracy i śmierci; zbyt wiele w nich jednak legend, by można je było traktować poważnie. Miał najpiękniejszą śmierć i pogrzeb, jaki sobie można na ziemi wyobrazić, gdyż byli przy św. Józefie w ostatnich chwilach jego życia: Jezus i Maryja. Oni też urządzili mu pogrzeb. Może dlatego tradycja nazwała go patronem dobrej śmierci. Ikonografia zwykła przedstawiać Józefa jako starca. W rzeczywistości był on młodzieńcem w pełni męskiej urody i sił. Ojcowie i pisarze Kościoła podkreślają, że do tak bliskiego życia z Jezusem i Maryją Opatrzność wybrała męża o niezwykłej cnocie. Dlatego Kościół słusznie stawia św. Józefa na czele wszystkich świętych i daje mu tak wyróżnione miejsce w hagiografii. O św. Józefie pierwszy pisał Orygenes, chwaląc go jako "męża sprawiedliwego". Św. Jan Złotousty wspomina jego łzy i radości. Do szczególnych czcicieli św. Józefa zaliczał się również św. Jan Bosko. Stawiał on Józefa za wzór swojej młodzieży rzemieślniczej. W roku 1859 do modlitewnika, który ułożył dla swoich synów duchowych i chłopców, dodał nabożeństwo do 7 boleści i do 7 radości św. Józefa; dodał również modlitwę do św. Józefa o łaskę cnoty czystości i dobrej śmierci; wreszcie dołączył pieśń do św. Józefa. Propagował nabożeństwo 7 niedzieli do uroczystości św. Józefa.

 

 

7 niedziel Św. Józefa

Wśród najbardziej rozpowszechnionych nabożeństw do Św. Józefa

znajduje się 7 niedziel uprzedzających jego święto.

 

I Niedziela Św. Józefa       -  POWOŁANIE I ŚWIĘTOŚĆ ŚW. JÓZEFA

II Niedziela Św. Józefa     -  CNOTY ŚW. JÓZEFA

III Niedziela Św. Józefa   -   JÓZEF, MAŁŻONEK MARYI

IV Niedziela Św. Józefa   -   ZMARTWIENIA I RADOŚCI (I)

V Niedziela Św. Józefa     -   ZMARTWIENIA I RADOŚCI (II)

VI Niedziela Św. Józefa   -   ŚMIERĆ I WYNIESIENIE DO CHWAŁY ŚW. JÓZEFA

VII Niedziela Św. Józefa  -  WSTAWIENNICTWO ŚW. JÓZEFA

 

 

 

Nabożeństwo do 7 boleści i do 7 radości św. Józefa

 

 (Septennę odprawia się przez siedem dni lub siedem śród)

 

1. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tego smutku, który ogarnął Twe serce dręczone niepewnością, gdy zamierzałeś opuścić Twoją Przeczystą Oblubienicę, Maryję, oraz odnawiam w Tym sercu radość, której doznałeś, gdy anioł Pański objawił Ci Tajemnicę Wcielenia.
Przez Twą boleść i radość proszę Cię, bądź moim pocieszycielem z życiu i przy śmierci. Amen.
.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
.
2. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tej przykrości, którą odczuło Twoje serce, gdy widziałeś, w jakim ubóstwie narodziło się Dzieciątko Jezus oraz odnawiam w Twym sercu radość, której doznałeś, słysząc śpiew aniołów i widząc pasterzy i Mędrców, oddających hołd Dzieciątku.
Przez Twą boleść i radość wyjednaj mi tę łaskę, bym w pielgrzymce życia ziemskiego stał się godny życia wiecznego. Amen.
.
3. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tej boleści, która zraniła Twoje serce przy obrzezaniu Dzieciątka oraz odnawiam w Tym sercu radość, której doznałeś nadając Mu najświętsze imię Jezus.
Przez Twą boleść i radość wyjednaj mi łaskę, być był wiernym czcicielem Jezusa i doszedł do wiecznej chwały. Amen.
.
4. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tego bólu, który przeszył Twe serce, gdy usłyszałeś proroctwo Symeona o przyszłych cierpieniach Jezusa i Maryi oraz odnawiam w Twym sercu radość, której doznałeś rozważając to proroctwo przepowiadające zbawienie dusz za cenę tych cierpień.
Błagam Cię przez tę boleść i radość o łaskę, bym należał do liczby tych, którzy chwalebnie zmartwychwstaną. Amen.
.
5. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tego smutku, który ogarnął Twe serce, gdy patrzyłeś na trudy i niewygody, na jakie byli narażeni Jezus i Maryja w czasie ucieczki do Egiptu oraz odnawiam w Twym sercu radość, której doznałeś z faktu uratowania życia Dzieciątku przed okrutnym Herodem.
Proszę Cię przez tę boleść i radość o łaskę zwycięstwa nad nieprzyjaciółmi duszy i życia w obecności Bożej. Amen.
.
6. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tej rozterki, jaką przeżyłeś, gdy chciałeś osiąść w Judei, lecz obawiałeś się Archelausa oraz odnawiam radość, której doznałeś, gdy anioł Cię uspokoił, polecając udać się do Nazaretu.
Przez tę boleść i radość wyjednaj mi sumienie czyste, wolne od niepokoju i przesadnej skrupulatności. Amen.
.
7. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tej boleści, która zraniła Twe serce, gdy bez Twej winy zaginął Jezus w Jerozolimie oraz odnawiam radość, której doznałeś, gdy znalazłeś Go w świątyni miedzy uczonymi w Piśmie.
Błagam Cię przez tę boleść i radość, bym nigdy w życiu nie utracił Jezusa. Amen.

 

 

 

Nabożeństwo 7 śród (niedziel) ku czci św. Józefa

 

W trakcie nabożeństwa rozpamiętuje się bolesne i radosne chwile w życiu św. Józefa, w takiej kolejności, w jakiej się wydarzyły na kartach Ewangelii. Do tego można dodatkowo odmawiać każdego dnia  

„Ojcze nasz", „Zdrowaś Maryjo", „Chwała Ojcu".

 

1. W pierwszą niedzielę rozważamy smutek, jaki ogarnął św. Józefa,  kiedy  dowiedział  się,  że  Najświętsza Dziewica  jest brzemienna i zastanawiał się nad Jej odprawieniem. Jednakże rychło smutek ustąpił wielkiej radości, kiedy anioł oznajmił mu, że powinien pozostać   z   Maryją,   ponieważ   Jej   dziecię   jest   Synem   Bożym. Jakkolwiek uważał się za niegodnego wykonywania tak wielkiego zadania, jakim było sprawowanie opieki nad Maryją i Jej Dzieckiem, pokornie zaakceptował rolę, jaką Bóg mu przeznaczył do odegrania.

 

2. Przyczyną drugiego smutku św. Józefa był widok Syna Bożego rodzącego się w nędznych warunkach, jakie panowały w zimnej stajence w Betlejem, ale za chwilę z radością obserwował, jak aniołowie  składają  pokorne  ukłony  Dzieciątku,  które  było Mesjaszem, jak Mędrcy składają hołd Dziecięciu Bożemu, ofiarując Mu złoto, mirrę i kadzidło. Złoto symbolizowało królewską godność Dzieciątka, kadzidło jego boskość, zaś mirra jego naturę ludzką.

 

3. Po raz trzeci św. Józef cierpiał widząc krew Chrystusa podczas obrzędu obrzezania. Niektórzy wielcy mistycy twierdzą, że zabieg został wykonany przez samego Józefa. Po chwili Józef uradował się, kiedy - zgodnie z poleceniem anioła -nadał dziecięciu imię: Jezus.

 

4. Czwarty smutek pojawił się na wieść o proroctwie Symeona, zgodnie z którym miecz miał przeniknąć  duszę Maryi, ale temu uczuciu towarzyszyła radość Świętego, wynikająca z przeświadczenia, iż przeznaczeniem Dziecięcia jest zbawić ludzkość.

 

5. Dramatycznym wydarzeniem, jakiego doświadczył św. Józef - piątym bolesnym przeżyciem - była pospieszna ucieczka do Egiptu, aby ocalić życie narodzonego Jezusa Chrystusa. I tu jednak smutkowi towarzyszyła radość na widok pogańskich bałwanów w kraju  wygnania,  upadających  w  obecności  Jezusa, prawdziwego Boga.

 

6. Po raz szósty św. Józef zasmucił się, kiedy powróciwszy z wygnania z Dzieckiem i Jego Matką stwierdził, iż jednego okrutnego tyrana zastąpił inny tyran. Ale uradował się na widok Betlejem i zakończył podróż osiedlając się w Nazarecie.

 

7. Za siódmym razem św. Józef poczuł wielki ból, kiedy dwunastoletni Jezus zniknął na trzy dni, ale ponownie smutek zastąpiła radość,  gdy  razem  z  Maryją  odnaleźli  chłopca  w  świątyni: był posłuszny i wrócił razem z rodzicami do Nazaretu. Jest to ostatnia wzmianka o Józefie; możemy jedynie przypuszczać, że kolejnych - mniej więcej - 18 lat upłynęło pod znakiem radości, towarzyszącej wychowywaniu  młodego  Chrystusa  przez  pobożnego   Świętego, wypełniającego wolę Boga Ojca.

 

 

W. DOYLE GILLIGAN   -  "Nabożeństwo do świętego Józefa"   -  Wydawnictwo EXTER Gdańsk 2004

 

Nihil Obstat: ks. dr Andrzej Kowalczyk, 14 czerwca 2004r.

Imprimatur: ks. dr Wiesław Lauer, Wikariusz Generalny

Kuria Metropolitarna w Gdańsku, 17 czerwca 2004r.

 

 

 

Telegram do św. Józefa w nagłej potrzebie

 

 

czyli Triduum odprawiane w jednym dniu dla wybłagania szybkiego ratunku

Podane modlitwy można odmówić 3-krotnie w ciągu dnia lub w trzech godzinach po sobie następujących..

 

Modlitwa

 

Święty Józefie, ofiaruję Ci miłość Jezusa i Maryi, jaką żywią ku Tobie. Ofiaruję Ci też uwielbienia, hołdy wdzięczności i ofiary, jakie Ci wierni złożyli przez wieki aż do tej chwili; siebie i wszystkich drogich memu sercu oddaję na zawsze Twej świętej opiece.

 

Błagam  Cię  dla  miłości  Boga  i  Najświętszej  Maryi Panny, Twej Oblubienicy, racz nam wyjednać łaskę ostatecznego zbawienia i wszystkie łaski nam potrzebne, szczególnie tę wielką łaskę... Pospiesz mi na ratunek św. Patriarcho i pociesz mnie w mym strapieniu. O św. Józefie, Przyjacielu Serca Jezusa, wysłuchaj mnie.

 

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

 

Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Przenajświętszą Krew, Serce,  Oblicze  Twego   Jednorodzonego   Syna,   wszystkie cnoty i zasługi Matki Najświętszej i Jej Przeczystego Oblubieńca św. Józefa oraz wszystkie skarby Kościoła świętego na wyjednanie łaski nam potrzebnej, szczególnie tej...

O Józefie ratuj nas! W życiu, śmierci, w każdy czas!

 

 

 

Trzydniowe nabożeństwo do św. Józefa w nagłej potrzebie

 

Najukochańszy Oblubieńcze Maryi, zawsze Dziewicy, najdroższy mój Patronie święty Józefie, do Ciebie się uciekam w tej tak trudnej mojej sprawie, przypominając Ci siedem boleści, którymi było przejęte na ziemi twoje serce. Błagam Cię, racz mi uprosić pożądaną łaskę i pocieszyć przez pamięć na tę radość ducha, gdy Maryja Niepokalana otaczała Cię swoją obecnością i troskliwością przy Twoim skonaniu. Przemów dziś do Niej za mną, aby przez miłość, jaką masz ku Niej, ulitowała się nade mną i pocieszyła mnie w tym nieszczęściu.


Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo...

 

Najmiłościwszy Opiekunie Jezusa, naszego Odkupiciela, uciekam się do Ciebie, przedstawiając Ci tę moją prośbę. Błagam Cię przez te pociechy, którymi opływało tu na ziemi Twoje serce, kiedy Jezus swą miłosną obecnością otoczył Cię w chwili Twego zgonu. O święty mój Patronie, wy-jednaj mi pożądaną łaskę i przemów za mną do Jezusa, aby przez tę miłość dla Niego, jaką było przepełnione Twoje serce, ulitował się nade mną i pocieszył mnie w tym utrapieniu.


Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo...

 

Najmiłościwszy Przedstawicielu Trójcy ziemskiej, mój najdroższy Opiekunie, który jesteś obdarzony w Niebie szczególnymi łaskami, oddaję Ci tę tak ważną dla mnie sprawę prosząc Cię, o święty mój Patronie, przez pamięć na tę wielką chwałę, którą otoczyła Cię Trójca Przenajświętsza po Twoim odejściu z tej doliny płaczu do nieba. Racz mnie Jej przedstawić i uprosić mi tę łaskę, przez wzgląd na najgłębszą cześć, którą Ty Jej oddawałeś tu na ziemi, aby raczyła ulitować się nade mną i pocieszyć mnie w tym moim nieszczęściu.


Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo...

                            

 

 

                              5 westchnień do Św. Józefa

 

* Św. Józefie, Miłośniku Jezusa i Maryi, uproś mi tę łaskę, abym

   coraz goręcej,  z całego serca mego kochał Twego przybranego

   Syna i Jego Dziewiczą Matkę.

* Św. Józefie, uproś mi łaskę, abym – tak jak Ty – umiał łączyć życie

   czynne z głębokim życiem modlitwy.

* Św. Józefie, szczęśliwy Opiekunie Jezusa i Maryi Niepokalanej,

   przez Twoją czystość proszę Cię, strzeż mojej czystości.

* Św. Józefie, Patronie wahających się w wyborze, ratuj stojących

   nad przepaścią zła i oświecaj powołanych do służby Chrystusowi.

* Św. Józefie, któryś skonał na rękach Jezusa i Maryi, uproś mi łaskę

   szczęśliwej śmierci. Niech Jezus i Maryja towarzyszą mi w chwili

   konania, a ostatnimi moimi słowami niech będą najsłodsze Imiona:

   Jezus, Maryja i Józef !  Amen.